18 czerwca 2018
Paul McCartney zapowiada nową płytę?
Wszystkie znaki na niebie i ziemi, a raczej na oficjalnym profilu Paula McCartneya na Instagramie sugerują, że muzyk przygotowuje się do wydania nowej studyjnej płyty. Krążek ma szansę ukazać się jeszcze w tym roku.
Odwiedzając instagramowy profil Paula można zobaczyć cztery czarno-białe zdjęcia, wszsytkie ze studia nagraniowego oraz znak, grafikę, która zdobi jego profilowe zdjęcie. O tym, że artysta pracuje nad nową, siedemnastą płytą wiadomo od dawna. Teraz wiele wskazuje na to, że album ukaże się w ciągu najbliższych miesięcy, a może i tygodni.
Dyskografię muzyka zamyka album „New” z października 2013 roku. Artysta dwukrotnie został wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame – w 1998 roku jako członek The Beatles i rok później jako solista. W czasie swojej kariery 21 razy nagradzany był statuetką Grammy. Ostatnio gościł na albumie „Give More Love” Ringo Starra i „Concrete and Gold” Foo Fighters.
15 czerwca 2018
Weekend z… Michael Cretu
Z cyklu WEEKEND z. w najbliższy weekend 16-17 czerwca zapraszamy na naszą antenę na podwójne spotkanie z MICHAEL CRETU. Sobota, Niedziela g.10.00-12.00 oraz g.16.00-18.00. Takie rzeczy tylko u nas. RM80 i wszystko jasne.
13 czerwca 2018
Mode One – Melodies Of Freedom
Dość długo fani Mode One czekali na pierwszy album swego idola. Przypominamy, że początkowo album o roboczej nazwie „Queen Of My Heart”, który na krótko ukazał się w sprzedaży cyfrowo – został wycofany i całkowicie odstąpiono od jego publikacji.
W zamian za to, od kilku dni dostępny jest w sprzedaży album „Melodies Of Freedom”, zawierający całkowicie nowe, premierowe piosenki artysty. Płytę promuje znany już singiel „I Still Love You” – zaśpiewany w duecie z Lian Ross, który ukazał się w lutym tego roku na vinylu. Nowy album Raul’a Olivares’a to 11 przebojowych kompozycji utrzymanych w nurcie euro-disco. Za produkcję odpowiada między innymi Luis Rodriguez – znany producent muzyczny odpowiedzialny w latach 80-tych za sukcesy Modern Talking, Lian Ross czy C.C. Catch.
Poniżej prezentujemy singiel promujący album :
12 czerwca 2018
Nie żyje Jarosław Kozidrak
Nie żyje Jarosław Kozidrak, brat Beaty Kozidrak i jeden z założycieli zespołu Bajm. Miał 63 lata. Muzyk zmarł 12 czerwca, o jego śmierci poinformowała Beata Kozidrak. „To był wspaniały człowiek, obdarzony wielkim talentem, twórca przebojów takich jak: 'Józek nie daruję Ci tej nocy’, 'Nie ma wody na pustyni’ czy 'Dwa serca, dwa smutki”.
Jarosław Kozidrak urodził się 8 stycznia 1955 roku w Lublinie. W 1978 roku z siostrą Beatą oraz z Andrzejem Pietrasem założył kultowy zespół Bajm, w którym grał na gitarze. Był też kompozytorem ich najsłynniejszych przebojów m.in.: „Nie ma wody na pustyni”, „Różowa kula” czy „Dwa serca, dwa smutki”.
Jarosław Kozidrak odszedł z Bajmu w 1987 roku, ale nadal grywał sporadycznie na koncertach.
12 czerwca 2018
Nie żyje były gitarzysta Fleetwood Mac – Danny Kirwan
Danny Kirwan, były gitarzysta Fleetwood Mac, zmarł 8 czerwca 2018 w wieku 68 lat. Jak na razie nie podano przyczyny jego nagłej śmierci.
Informacja pojawiła się na fanpage’u na Facebooku Fleetwood Mac. Lider kapeli, Mick Fleetwood, tak wspomina zmarłego kolegę: „Dzisiaj dotarła do mnie smutna informacja, że Danny Kirwan zmarł w Londynie. Danny był wielką siłą we wczesnych latach zespołu. Jego miłość do bluesa spowodowała, że zaproponowałem mu dołączenie do Fleetwood Mac w 1968 i przez wiele lat był to jego „muzyczny dom”. Uważam, że jego spuścizna będzie żyć wiecznie w muzyce, którą stworzył i grał tak pięknie jako część fundamentu Fleetwood Mac, który przetrwał 50 lat. Dziękuję ci Danny, będziemy za tobą tęsknić.”
Danny Kirwan dołączył w wieku 18 lat do zespołu w 1968 roku po ukazaniu się albumu „Mr. Wonderful”. Pierwszym jego nagraniem z Fleetwood Mac okazał się singiel „Albatross”. W sumie gitarzysta pojawił się na 5 krążkach – „Then Play On” z 1969, „Blues Jam at Chess”, „Kiln House” z 1970, „Future Games” z 1971 oraz „Bare Trees” z 1972.
W czasie trasy w 1972 roku gitarzysta został wyrzucony z kapeli z powodu swoich problemów z alkoholem. Kirwan w drugiej połowie lat 70. wydał 4 solowe albumy, w kolejnych dekadach muzyk borykał się z chorobą psychiczną i bezdomnością.
W 1998 roku Danny Kirwan został włączony jako członek Fleetwood Mac do Rock and Roll Hall of Fame, jednak nie pojawił się na ceremonii wprowadzenia do galerii sław.
antyradio.pl
11 czerwca 2018
„Whitney” w kinach od 6 lipca
Doceniony przez krytyków obraz o życiu i karierze legendarnej gwiazdy muzyki pop i R&B w kinach od 6 lipca. „Whitney” to wyreżyserowany przez laureata Oscara, Kevina Macdonalda („Ostatni król Szkocji”, „Czekając na Joe”) i wyprodukowany przez dwukrotnego zdobywcę Nagrody Akademii, Simona Chinna („Sugar Man”, „Człowiek na linie”) poruszający dokument poświęcony pamięci legendy muzyki pop i R&B – Whitney Houston. Chwytający za serce, a przy tym intymny i porażająco szczery filmowy portret, dający wyjątkowe spojrzenie na życie, zawrotną karierę oraz powolny upadek, obdarzonej niespotykanym wręcz talentem gwiazdy. Wypełniony wspomnieniami najbliższych artystki, niepublikowanymi wcześniej filmami oraz muzyką, która już dziś uzyskała status nieśmiertelności.
Z imponującą liczbą ponad 200 milionów albumów sprzedanych na całym świecie, ze statusem pierwszej kobiety-artystki, która zadebiutowała na szczycie listy Billboard 200 i jedynej w historii, której siedem kolejnych singli pojawiło się na pierwszym miejscu zestawienia Billboard Hot 100, Whitney Houston była głosem swojego pokolenia. Artystką, która z piosenkarki gospel miała stać się królową światowej sceny. To ona zainspirowała całe pokolenie wokalistek z Mariah Carey i Beyoncé na czele. To jej brawurowe wykonanie amerykańskiego hymnu w trakcie Super Bowl w 1991 roku przetarło ścieżki niedostępne wcześniej dla czarnoskórych muzyków. W tle do tych wiekopomnych wydarzeń pisała się jednak inna historia. Porażająca opowieść o uzależnieniu i samozniszczeniu, wypełniająca kolumny tabloidowych gazet i czasopism. Historia kobiety, która na scenie miała głos anioła, ale poza nią przegrywała walkę z własnymi demonami.
„Whitney” to jedyna tego typu produkcja, która otrzymała pełną zgodę i poparcie rodziny oraz spadkobierców wokalistki. W filmie zostaną wykorzystane niepublikowane wcześniej ujęcia, rzadko lub nigdy niepokazywane materiały filmowe, a także nagrania koncertowe wykonane przez samą Whitney Houston w różnych okresach jej kariery. Widzowie usłyszą wersje oryginalne oraz acapella największych przebojów Whitney Houston. Wszystko to wsparte bogatymi materiałami ze zbiorów najbliższej rodziny i przyjaciół Whitney, dokumentującymi jej burzliwe, prywatne życie.
koncertomania.pl

